Portal informacyjny dla polskich marynarzy

Nowy serwis feederowy ?

Na rynku żeglugowym panuje głęboki kryzys. Dotyka on wszystkie główne sektory : masowców, tankowców i kontenerowców, jednak trzecia z wymienionych grup odczuwa go najboleśniej. Łączne straty właścicieli kontenerowców w ubiegłym roku przekroczyły 6 miliardów dolarów. W tym roku większość firm również jest pod kreską. Na niskie frachty nakładają się bardzo wysokie ceny paliw.

Powszechnie stosowaną obecnie strategią obniżania kosztów eksploatacji statków jest zmniejszenie ich prędkości. Wolniej płynące kontenerowce to korzyść podwójna : mniejsze spalanie i koszty, a jednocześnie remedium na ogromną nadpodaż tonażu, jaka występuje obecnie na rynku.

Jak twierdzą kompanie żeglugowe, w ograniczaniu kosztów eksploatacji statków doszli już „do ściany”. Może więc wkrótce będziemy świadkami rozwiązań niekonwencjonalnych, jak te przedstawione na zdjęciach.

 

Kiedy w latach 80. firma Unicom utworzyła serwis ze stolicą Komorów Moroni, musiała zmierzyć się z podstawową trudnością : statki nie mogły wpłynąć do portu, bo takowego nie było. Transport kontenerów musiał odbywać się za pośrednictwem łodzi. Okazało się, że miejscowa ludność doskonale sobie z tym radziła. Oszczędności na paliwie były ewidentne.

 

 

 

 

Skomentuj artykuł