Portal informacyjny dla polskich marynarzy

Lokomotywy

Z lokomotywami na pokładzie

Pływającemu na peżetemowskiej linii zachodnioangielskiej kpt. ż.w. Zbigniewowi Sakowi na początku lat 60. przydarzył się niecodzienny ładunek. Wyprodukowane w fabryce Vulcan Foundry w Liverpoolu lokomotywy elektryczne typu Bo-Bo. W Polsce ich odbiorcą były Polskie Koleje Państwowe.

manewry2

Załoga na manewry

Dwa długie dzwonki… Alarm: „Załoga na manewry”. Oczywiście zna je każdy marynarz, ale Czytelnikom nie obeznanym ze sprawami żeglugi morskiej objaśnić należy, że „manewry” to przygotowanie załogi do cumowania lub odcumowania statku, a także do jego przeholowania lub dokowania.

Wizyta w Vigo

Dar Młodzieży – rejs pierwszy

Przed 30 laty na statku szkolnym „Dar Młodzieży” podniesiono banderę. W pierwszy rejs żaglowiec wypłynął pod dowództwem kpt. Tadeusza Olechnowicza, biorąc kurs na Falmouth. Tam odbywał się start do regat Cutty Sark Tall Ships Race. Na pokładzie „Daru” było 150 kadetów i 50 osób stałej załogi.

kuchnia1

Na marynarskich stołach

Kiedy obejrzałam film „Kucharze historii”, pomyślałam, że powinien powstać film „Kucharze statkowi”. Byłby równie ciekawy. Kuchnia i statkowe menu, to ciągle bardzo ważny element marynarskiego życia.

Coast Guard

Nieświadomi przemytnicy

Większość statków, zawijających do portów Kolumbii i Wenezueli jest przeszukiwanych przez wynajętych nurków, którzy badają ich kadłuby pod lustrem wody. Czynności te są niezbędne, jeśli armator i załoga nie chce wpaść w poważne kłopoty z tytułu ewentualnego wykrycia przemytu narkotyków.

San Malo1

Morska twierdza Saint Malo

Saint Malo to urocze miejsce, przyciągające co roku setki tysięcy turystów. Przyjeżdżają tu, aby podziwiać okazałe fortyfikacje morskiej twierdzy, oddać się bez reszty historycznej atmosferze panującej wokół potężnych budowli i murów czy wreszcie najeść się do syta tanich i obfitych, jak nigdzie indziej na świecie, owoców morza.

Wypadki 1

Tzw. głupie wypadki morskie

Wypadki morskie to nie tylko groźne zderzenia, wejścia na mieliznę, pożary. Czasami są to drobne incydenty, które jednak mają dla ich uczestników tragiczne skutki. Zazwyczaj prozaiczne są również przyczyny i okoliczności takich zdarzeń: nieuwaga, pośpiech, roztargnienie, a czasem wręcz bezmyślność i brak wyobraźni.

120- ferholen 1971

Pierwsi szczecińscy piloci

Wielu pierwszych szczecińskich pilotów portowych wywodziło się z absolwentów Państwowej Szkoły Morskiej w Szczecinie. Niestety, pilotaż nie był ich marzeniem stał się koniecznością. Wskutek różnych idiotyzmów tamtej epoki młodzi ludzie po ukończeniu szkoły otrzymywali zakaz pływania. Powody były różne: np. przynależność do Armii Krajowej. Zostawali uznani za wrogów PRL i nie mogli pływać na morskich statkach.

Isadora

Isadorą na Wielkie Jeziora

Już za sto dolarów za dobokoję /z pełnym wyżywieniem/ można przeżyć przygodę swojego życia, płynąc statkiem PŻM na Wielkie Jeziora Amerykańskie. O jednej z takich podróży opowiada dziennikarz San Francisco Chronicle Bill Pfeffer.

Autosave-File vom d-lab2/3 der AgfaPhoto GmbH

Marynarze to ludzie szczęśliwi

Praca na morzu do łatwych nie należy. Jest to opinia formułowana nie tylko przez samych marynarzy, ale również przez osoby zatrudnione na lądzie, które potrafią w sposób obiektywny spojrzeć na ten zawód.Nic więc dziwnego, że Polska Żegluga Morska, największy polski armator, w którym pracuje dwa i pół tysiąca oficerów i marynarzy, od lat współpracuje z doświadczonym psychologiem Zbigniewem Józefem Piłasiewiczem.