Portal informacyjny dla polskich marynarzy

muzeum Hamburg

Muzeum morskie w Hamburgu

W czasie wakacyjnych wędrówek miłośnicy marynistyki powinni koniecznie odwiedzić Międzynarodowe Muzeum Morskie w Hamburgu. Imponujący budynek z czerwonej cegły Kaispeicher B, odnaleźć można z łatwością – znajduje się portowej miasta – HafenCity.

Blindy1

W morską podróż bez biletu

Pasażerowie na gapę, podróżujący na statkach handlowych, to problem stary jak sama żegluga. Określani jako blindy (z ang. blind – ślepy), czy też jako stowaways, są od setek lat utrapieniem armatorów, których statki wybierają do transportu w poszukiwaniu lepszego życia.

Autosave-File vom d-lab2/3 der AgfaPhoto GmbH

Być marynarzem – wczoraj i dziś

Jeszcze nie tak dawno zawód marynarza należał do wybitnie prestiżowych i kojarzył się z wysokimi zarobkami oraz możliwością zwiedzania całego świata. W latach 70. i 80. wyższe uczelnie morskie w Gdyni i Szczecinie były oblegane przez kandydatów. Przypadało ich nawet 7-8 na jedno miejsce. Nie tak łatwo było też dostać pracę na statku.

fot.Bolesław Bąbczynski

Na s/s Szczecin z ładunkiem broni do Indonezji

6 czerwca przy Nabrzeżu Hutników w Świnoujściu zacumuje m/s „Szczecin”, 38 tysięcznik wybudowany w marcu tego roku w chińskiej stoczni Xingang. We flocie PŻM statek ten miał już swojego poprzednika – parowiec s/s „Szczecin” wybudowany w 1954 roku w Stoczni Gdańskiej. Wśród wielu rejsów parowca szczególnie interesujący był ten z 1958 roku, z ładunkiem broni, do Indonezji. Opowiada o nim naoczny świadek – kpt. ż. w. Zbigniew Sak.

ocean

Dryfując przez 117 dni na oceanie (część 3)

Małżeństwo Maurice i Maralyn Bailey wybrali się w podróż jachtem dookoła świata. Na Pacyfiku w ich jacht uderzył wieloryb. Przedziurawiona jednostka zatonęła,a jej pasażerowie musieli przenieść się na tratwę ratunkową. Liczyli na to, że po kilku dniach zostaną odnalezieni przez jeden z przepływających żeglugowym szlakiem statków. Kiedy pierwszy ze statków pojawił się kilka mil od nich – jego załoga po prostu ich nie zauważyła.

Pilotowka

Współpraca kapitana z pilotem

Z punktu widzenia prawa i wieloletniego orzecznictwa pilot jest tylko doradcą nawigacyjnym kapitana. Oznacza to, że na każdym etapie drogi statku – podczas przejścia kanałem, wejścia do śluzy czy też podchodzenia lub odchodzenia od nabrzeża – jeżeli jazda odbywa się z pilotem, kapitan wciąż ponosi pełną odpowiedzialność za wszelkie manewry statku.

Thalassa_01

Kobiety na statku ? Oczywiście !

Istnieje niezliczona ilość przesądów mówiąca o tym, że kobieta na pokładzie statku przynosi pecha. W epoce żaglowców pogląd ten był na tyle powszechny, że obecność kobiet na morzu ograniczona była jedynie do niezbędnego minimum, a próbami odczarowania tego zabobonu były wspaniałe galiony pań z gołymi piersiami, które do dziś możemy podziwiać na licznych żaglowcach.

wrak

Podmorskie odkrycia

Morskie głębiny wciąż skrywają nieograniczoną wręcz ilość wraków, a wiele z nich w swoich ładowaniach posiada skarby, czekające na swoich odkrywców. A oto kilka ze znalezisk, jakie udało się wydobyć na powierzchnię wód w ostatnim czasie.

Boruta

Jak PŻM konie woziła

Ciekawym urozmaiceniem w całej gamie ładunków, jakie woziły statki Polskiej Żeglugi Morskiej, było pojawienie się w 1962 roku przewozów żywca. Do jego transportu na rachunek Animexu miały służyć dwa zbudowane w 1961 roku malutkie „bydłowce” o wdzięcznych nazwach polskich diabłów: „ Rokita” i „Boruta” .