Portal informacyjny dla polskich marynarzy

zamknięta przestrzeń

Niebezpieczne przestrzenie zamknięte

Jedną z przyczyn śmiertelnych wypadków na statkach są wejścia do przestrzeni zamkniętych, pozbawionych tlenu. Nie wszyscy członkowie załóg wiedzą, iż wystarczy zaledwie kilka dni braku dostępu świeżego powietrza do przestrzeni zamkniętych a tlen z nich całkowicie „wyparowuje”. Główną przyczyną jest rdzewienie kadłuba, czyli łączenie się żelaza z tlenem.

jacht w sztormie

Dryfując przez 117 dni na oceanie (część 2)

W 1967 Kanadyjczycy, Maurice i Maralyn Bailey sprzedali swój dom, kupili jacht i zamieszkali na nim. W czerwcu 1972 roku rozpoczęli swoją pierwszą wyprawę morską do Nowej Zelandii, ale ich podróż została przerwana na Pacyfiku, po zderzeniu z wielorybem. Z tonącego jachtu musieli przejść na tratwę, na której – na otwartym oceanie – spędzili 117 dni.

Feeder3

Nowy serwis feederowy ?

Na rynku żeglugowym panuje głęboki kryzys. Dotyka on wszystkie główne sektory : masowców, tankowców i kontenerowców, jednak trzecia z wymienionych grup odczuwa go najboleśniej. Łączne straty właścicieli kontenerowców w ubiegłym roku przekroczyły 6 miliardów dolarów. W tym roku większość firm również jest pod kreską. Na niskie frachty nakładają się bardzo wysokie ceny paliw.

Singles06.AlexandrosT2

Rocznica katastrofy masowca

4 maja br. minęła szósta rocznica jednej z największych tragedii na morzu ostatnich lat, z udziałem masowców. Do katastrofy doszło na wodach Oceanu Indyjskiego, około 300 mil morskich od wybrzeży południowoafrykańskich. Płynący z Ponta de Madeira w Brazylii do Chin z ładunkiem 155 tysięcy ton rudy żelaza masowiec typu cape-size m/v „Alexandros T” zatonął w silnym sztormie, po wcześniejszym zalaniu kilku ładowni.

palacz1

Byłem palaczem

Byłem palaczem – od razu trzeba zaznaczyć, że palaczem okrętowym, bo przecież młoda generacja w ogóle nie wie, że kiedyś na statkach był taki zawód. Ja tym palaczem byłem przez szesnaście lat – mówi w rozmowie z Krystyną Pohl Bronisław Sitarek.

Maurice i Maralyn Bailey

Dryfując przez 117 dni na oceanie

Niezwykle fascynujące są historie ludzi, którym udało się przeżyć na otwartym oceanie, przez całe tygodnie a nawet miesiące. Pozbawieni żywności i wody, na tratwach ratunkowych, musieli oni walczyć o przeżycie, będąc zdanymi wyłącznie na siebie. Najbardziej dramatycznym, a jednocześnie pouczającym, że będąc rozbitkiem nigdy nie należy tracić nadziei, jest przypadek małżeństwa Maurice i Maralyn Bailey.

30074_1

Zawód marynarza w filmach

Reżyserzy i scenarzyści zajmują się często ukazywaniem życia przedstawicieli różnych grup zawodowych. Możemy więc zobaczyć filmy o lekarzach, pilotach samolotów, nauczycielach, sportowcach, robotnikach i politykach, o biznesmenach, dyrektorach, artystach itd. A marynarze? Niestety, nasz zawód nie stanowi szczególnego natchnienia dla filmowców.

40-1

Statki nie dla grubasów

Z obserwacji kapitanów polskich jednostek wynika, że osoby z nadwagą, mającą negatywny wpływ na jakość pracy, zdarzają im się raz na dwa-trzy zamustrowania. Natomiast taki członek załogi, który ma nadwagę, ale nie wpływa ona na wykonywanie przez niego obowiązków, jest już praktycznie w każdym rejsie.

386428

Historie nieznane. Ryzykowny rejs

W 1967 roku Polska Żegluga Morska zainaugurowała połączenie pasażersko-towarowe pomiędzy Świnoujściem a szwedzkim portem w Ystad. Pierwszym własnym promem, który obsługiwał tę linię był m/f „Gryf”. Ze statkiem tym związane jest bardzo dramatyczne, choć zapomniane już wydarzenie. Opowiada o nim ówczesny dowódca „Gryfa” kpt. ż. w. ZBIGNIEW SAK.

Autosave-File vom d-lab2/3 der AgfaPhoto GmbH

Na statku lubimy czytać

Współczesny marynarz starszego pokolenia najbardziej ceni sobie spokój, to nałogowy czytelnik który nadrabia zaległości w literaturze z lat swojej młodości kiedy nie myślał wówczas o książce. Na statku czyta się teraz wszystko.