Portal informacyjny dla polskich marynarzy

Somalijscy piraci już na ekranach kin

Dla marynarzy, którzy mieli to nieszczęście dostać się do niewoli somalijskich piratów, były to z pewnością najbardziej traumatyczne chwile w ich życiu. Jak się jednak okazuje temat ten – bardzo nośny medialnie – dotychczas nie był praktycznie wykorzystywany przez twórców kina. Aż do tego roku.

We wrześniu br.  na ekrany duńskich kin wszedł film „Kapringen” („Porwanie”), oparty luźno na wydarzeniach uprowadzenia w 2006 roku statku „CEC Future”. Ta duńska jednostka znajdowała się w rękach piratów przez ponad dwa miesiące. Reżyser filmu „Kapringen” skupił się przede wszystkim na osobistych przeżyciach bohaterów w czasie niewoli : kucharza statkowego Mikkela i mechanika Jana. Na drugim równoległym planie obraz opowiada o negocjacjach prowadzonych przez armatora z Somalijczykami, dotyczących okupu za statek i załogę. Chociaż, jak zapewniają twórcy, film oparty jest na fikcyjnych wydarzeniach, jednak sekwencje te przypominają działania dyrektora zarządzającego firmy Clipper (właściciela statku) Pera Gullestrupa, który osobiście zaangażował się w rozmowy z porywaczami.

Zupełnie inny w nastroju jest drugi film powstały na kanwie pirackich ataków na wodach somalijskich. „Captain Phillips” to produkcja hollywodzka, a więc jest to typowe kino akcji. Scenariusz filmu oparty jest na rzeczywistych wydarzeniach, mających miejsce na statku „Maersk Alabama”. Kontenerowiec ten, należący do AP Moller-Maersk i pływający pod amerykańską banderą zaatakowany został przez Somalijczyków w kwietniu 2009 roku. Załoga statku – z wyjątkiem dwóch marynarzy i kapitana, pozostających na mostku – skutecznie zabarykadowała się w maszynowni jednostki. Mechanicy wyłączyli napęd statku, a sfrustrowani piraci, nie mogąc przejąć kontenerowca przystali na propozycję kapitana Richarda Phillipsa, aby to jego wziąć na zakładnika dla okupu. Bandyci zeszli więc wraz z nim do szalupy i odpłynęli w kierunku wybrzeży Somalii. Po kilku dniach żeglugi do porywaczy zbliżył się amerykański niszczyciel USS Bainbridge. Z upoważnienia prezydenta Obamy znajdujący się na niszczycielu snajperzy z jednostki SEAL otworzyli ogień do porywaczy, uwalniając bez uszczerbku na zdrowiu kapitana Phillipsa.

Amerykańska produkcja ma wejść na ekrany kin w przyszłym roku. W rolę kapitana Richarda Phillipsa wcielił się Tom Hanks.

Skomentuj artykuł