Portal informacyjny dla polskich marynarzy

Port Hamburg kontra ekolodzy

Niezwykle ważna inwestycja dla przyszłości jednego z największych europejskich portów będzie znów przesunięta w czasie. W listopadzie br. Federalny Sąd Administracyjny (FSA) w Lipsku nie wydał wyroku w sprawie pogłębienia kanału Łaby prowadzącego do portu w Hamburgu.

Chociaż większość z obserwatorów uważała, że ze względu na interes całej niemieckiej gospodarki, wyrok FSA miał być tylko formalnością, jednak pod wpływem środowisk ekologicznych sędziowie poprosili o dodatkowy czas, aby mogli się bliżej przyjrzeć temu przedsięwzięciu. Ostateczna decyzja w tej sprawie ma więc zapaść prawdopodobnie dopiero pod koniec przyszłego roku.

To fatalna wiadomość dla głównego operatora portu hamburskiego, firmy Hamburger Hafen und Logistic AG (HH LA). Pogłębienie Łaby – wielokrotnie już odsuwane w czasie – to kluczowy element dla przyszłości Hamburga. W sytuacji, gdy nikt nie ma wątpliwości, że kolejne lata w transporcie morskim kontenerów będą należały do statków o pojemności 18 tys. TEU i większych, port hamburski, z powodu ograniczeń zanurzenia, może być pomijany przez głównych operatorów obsługujących linie azjatycko-europejskie.

Zyskać za to może konkurencja : głębokowodny Rotterdam, który już w przyszłym roku zamierza otworzyć pierwsze terminale w nowo zbudowanej części portowej Maasvlakte 2, a także dopiero co otwarty port Jade-Weser-Port w Wilhelmshaven. Ten ostatni może obsługiwać statki o zanurzeniu 16,5 metra. Jest to 2 metry więcej niż obecne możliwości Hamburga.

Aktualnie budowane mega-kontenerowce dla duńskiej firmy Maersk, przy pojemności 18 tys. TEU, będą miały zanurzenie 14,5 metra. Teoretycznie więc mogą zmieścić się w Hamburgu – lecz tylko przy wysokim stanie wody. Jednak w sytuacji, gdy przy obsłudze kontenerów liczy się każda godzina, trudno będzie oczekiwać od operatora, by dostosował terminarz obsługi swoich statków do praw natury. Do Hamburga, w pełni załadowane, nie mogą natomiast wpływać kontenerowce Maerska poprzedniej klasy, tj. E-Class. Należą do nich kolosy typu m/v „Emma Maersk” o pojemności 14,5 tys. TEU i zanurzeniu 15,5 metra.

Skomentuj artykuł