Portal informacyjny dla polskich marynarzy

Powrót żaglowców ?

Masowiec Ultrabulk z żaglamiDuński armator Ultrabulk rozpoczął pierwszą fazę projektu, który ma ocenić możliwość wykorzystania żagli jako dodatkowego elementu napędowego swoich statków. Ultrabulk to jeden z największych europejskich właścicieli masowców a jego flota liczy ok. 160 statków.

Partnerami w ekologicznym projekcie Ultrabulk są, operator największej brytyjskiej elektrowni, firma Drax, stowarzyszenie ekspertów Smart Green Shipping Alliance oraz biuro projektowe Humphreys Yacht Design.

W pierwszej fazie przedsięwzięcia, która właśnie się rozpoczęła, kosztem 100 tysięcy funtów, ma powstać studium wykonalności, badające przydatność w komercyjnej żegludze technologicznej nowinki, zwanej Fastrig, opartej na wykorzystaniu żagli. W kolejnym etapie zostanie oceniony aspekt realnej opłacalności projektu. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, pierwsze żagle na masowcach duńskiego armatora mamy ujrzeć w 2021 roku.

Szczególne zainteresowanie Ultrabulk użyciem nowatorskich rozwiązań ekologicznych wynika m.in. z faktu, iż firma ta jest głównym przewoźnikiem skompresowanych peletów drzewnych, wykorzystywanych jak biomasa dla wytwarzania prądu przez potężną elektrownię Drax w North Yorkshire. Elektrownia ta w ostatnim czasie, aż w dwóch trzecich zastąpiła węgiel biomasą, mając obecnie 14 proc. udział w wytwarzaniu odnawialnej energii elektrycznej w całej Wielkiej Brytanii. Tylko w zeszłym roku statki Ultrabulk przywiozły do portów Immingham, Hull, Tyne oraz Liverpool około 6,8 mln ton drzewnych peletów.

Wykorzystując biomasę zamiast węgla Drax redukuje emisję do atmosfery dwutlenku węgla o 80 proc.

Jak twierdzi założycielka i szefowa Smart Green Shipping Alliance Diane Gilpin, projekt Ultrabulk może stać się ważnym krokiem w kierunku ograniczenia przez światową żeglugę emisji gazów cieplarnianych. Ma też istotny aspekt ekonomiczny, pozwalając armatorom ograniczyć koszty zakupów paliw (wiatr jest za darmo). Gilpin przypomina, że chociaż obecnie pomysł zastosowania żagli na statkach handlowych wydaje się mało poważny, podobnie sceptycznie odnoszono się kilka dekad temu, do budowy farm wiatrowych, dziś powszechnie spotykanych na morskich szelfach i wybrzeżu wielu krajów.

Z żaglamiRozwiązanie typu Fastrig zakłada montaż dodatkowych masztów żaglowych, które nie wymagają żadnego olinowania, mogącego przeszkadzać w obsłudze ładunku. Żagle dostosowują się automatycznie do kierunku wiatru a włączanie i wyłączanie urządzenia odbywa się z mostka. Wykorzystanie żagli nie powoduje zmniejszenia ilości załogi.

W modelu statku handlowego z żaglami, testowanego na Uniwersytecie w Southmapton osiągnięto podczas standardowej podróży morskiej nawet 50 proc. oszczędności konwencjonalnego paliwa.

Skomentuj artykuł